Cześć, zapewne niektórzy grają w "Talking Tom" no i...
"Talking Angela"... W tym poście skupimy się na Angeli. Krążą słuchy, że Angela
to jest niby gra. Ale czy komuś nie wydawało się dziwne, że się ten kocur pyta o adres zamieszkania?
Można to sprawdzić jak zerkniecie tak, porządnie w jej oczy. Zobaczycie mniej więcej coś takiego:
Czy w to na pewno powinny grać dzieci, zwłaszcza małe co są głupie, i mówią
wszystko co popadnie? Myślę że powinnyście, jak to tylko zobaczycie, powiedzieć rodzicom, zakryć kamerkę z przodu kciukiem cy innym palcem, aby was nie widział.
Przy sterowaniu sprzętowym w "Talking Angela" jest napisane:




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz